KSIĄŻKI WARTE PRZECZYTANIA

książka

Są ludzie, którzy uwielbiają czytać i ludzie, którzy na widok książki stają się senni i mają sto ciekawszych rzeczy do zrobienia, zamiast czytania.
Ja należę do tej pierwszej grupy. Jeśli należysz do grupy drugiej, to wiem, że i tak Cię nie przekonam, że książki to jedno z najwspanialszych doświadczeń w naszym życiu.
Uczą nas, bawią, rozśmieszają, smucą, przenoszą do innego świata.

Tutaj chciałabym się podzielić z Tobą moją subiektywną listą pisarzy oraz książek, które polecam i które obecnie mam w domu. Książek przeczytałam całe mnóstwo i nie jest możliwe, aby każdą zapamiętać.
Tematyka książek jest totalnie pomieszana, ale aby się zrelaksować, najbardziej lubię czytać kryminały, horrory i sensacje. O książkach rozwojowych, które warto przeczytać, dowiesz się na moim instagramie i facebooku.
Jeśli przeczytałaś ostatnio coś fajnego, ciekawego, odezwij się i podziel swoją opinią.

MOI ULUBIEŃCY

Na początku chciałabym Wam polecić książki jednego z moich ulubionych pisarzy, Bernarda Miniera. Pisarz francuski, nie jest chyba jeszcze zbyt znany w Polsce, ale we Francji jego książki to bestsellery. Nieważne, jaką książkę wybierzesz, wszystkie wciągają tak samo. Ja nie mogę się oderwać, jak zacznę, to muszę skończyć, zarywając noce. Niektóre książki mają pewną chronologię, więc polecam czytać wg nadanych w Polsce numerów, aby śledzić historię po kolei. Podobały mi się jego wszystkie książki.


Clive Cussler – niesamowity pisarz. Czytając jego książki, po prostu przenosisz się do innego świata. Ciekawy, żywy język i ogromna wiedza. Nie możesz się doczekać, co się wydarzy na następnych stronach. Cussler pisał książki przygodowe, wspaniałe, nie do zapomnienia. Co ciekawe, nie był teoretykiem, on pisał to, czego sam doświadczał. Założył Narodową Agencję Badań Podwodnych (NUMA), razem z ekspertami oraz wolontariuszami NUMA odnalazł kilkadziesiąt wraków statków mających znaczenie historyczne. / Podobały mi się jego wszystkie książki.


Agatha Christie „Autobiografia”. Niezwykła książka o niezwykłej kobiecie. Opisuje jej fascynujące życie, dystans do samej siebie. Kobiety inteligentnej o niesamowitym poczuciu humoru. Oczywiście tak samo polecam wszystkie jej książki, którymi się zaczytywałam, będąc nastolatką. /Podobały mi się wszystkie jej książki.


Helen Fielding „Dziennik Bridget Jones”. Tę książkę kupiłam wiele lat temu, będąc młodą kobietą. Czytając ją, zaśmiewałam się do łez. Było to przed tym, zanim książka stała się bardzo znana i nakręcono na jej podstawie film. Nie jest to może jakieś wybitne dzieło, ale bywało, że w przeszłości poprawiała mi humor, gdy miałam gorszy dzień.


Stephen King – mistrz tworzenia nastroju, przenoszenia do świata, w którym nie chcielibyśmy żyć. Czytając jego horrory, nie ma się ochoty już oglądać ich ekranizacji. Nic nie może być lepsze od jego książek, gdzie boimy się czasem przewrócić następną kartkę. / Podobały mi się wszystkie jego książki.


Graham Masterton – autor horrorów. Potrafi budować napięcie, nie da się ukryć. Wszystkie historie dzieją się w zwykłym świecie, sprawiając wrażenie, że mogłaby dotyczyć każdego. Zwykli ludzie, tacy jak my, wplątani w historie, z których z różnym skutkiem próbują się wyplątać. Czasem opisy są tak sugestywne, że ma się ochotę (albo i nie), zajrzeć pod łóżko, by sprawdzić, czy nic się tam przypadkiem nie kryje. / Podobały mi się wszystkie jego książki.